czwartek, 28 lipca 2016

SPEEDFREAK „Speedfreak”



Brzmi jak: thrashowanie naiwne
Jeśli okładka nie kojarzy wam się z Motorami, polecam okulary. Gdyby tak Włosi poprzestali na okładce… Cały ten krążek to jeden wielki hołd dla Motorów, uskuteczniany z pozycji raczkującego jeszcze thrashu. Wczesne Slayer, Metallica i Annhilator. Technicznie jest więc znakomicie, sola i praca sekcji wymiatają. Cała reszta – przecięęęęęęęęęęęętna. Kompozycje, wokale, riffy… płyta jeszcze się nie skończyła, a już o nich zapomniałem. I niech tak zostanie.
www.facebook.com/speedfreak.thrash
Vlad Nowajczyk [5]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz