piątek, 5 marca 2021

THORIUM “Empires In The Sun”

 

Freya Records

Brzmi jak: progresywny heavy/power metal

Trzech byłych muzyków kultowej belgijskiej formacji Ostrogoth skumało się z najlepszym dostępnym wokalem w Beneluksie, Davidem Marcelisem (Lord Volture, Black Knight). Zdecydowanie był to ruch we właściwym kierunku. To, co wyczynia Holender ze swymi strunami głosowymi, zasługuje wręcz na pomnik. Aż dziw, że tak fantastyczny śpiewak nie został zgarnięty przez jakąś większą firmę. Nie czas jednak na dygresje, gdy gorąca płyta czeka na zrecenzowanie. Niemłodzi panowie wrzucili do kociołka swoje młodzieńcze fascynacje. Są więc lata 70-te (Uriah Heep), 80-te (Helloween, Maiden, Savatage) i początek 90-tych (Sanctuary, Gamma Ray, Blind Guardian). Cudownie wymieszane, jeszcze lepiej zagrane i zaśpiewane, ale przede wszystkim mamy tu znakomite, przebojowe numery. Z gatunku tych, które z każdym odsłuchem rosną.

https://www.facebook.com/thoriumband

Vlad Nowajczyk [9]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz