czwartek, 14 listopada 2019

WARRIOR PATH “Warrior Path”


Symmetric Records
Brzmi jak: epicki heavy metal
Gdy na tapetę wjeżdża takie nazwisko jak Bob Katsionis, z góry założyłem, że Warrior Path to kolejny projekt tego multiinstrumentalisty z Firewind. Zonk! Bob robi tu za personel! Zespół założył, nieznany dotąd, gitarzysta Andreas Sinanoglu. Bob gra tu drugie skrzypce, tfu, gitarę, a także basi. Wokalne popisy należą do Yannisa Papadopoulosa, na co dzień znanego z Beast In Black.
Efektem jest epicki heavy metal ze znacznymi wpływami Iron Maiden z “Somewhere In Time”, Dio, Rainbow, Manowar, Running Wild i Savatage. Wszystko gra i trąbi pod każdym względem, poza kolejnością utworów. Dwie ballady na sam koniec trochę zamulają, a wystarczyłoby je rozdzielić.
Vlad Nowajczyk [8]

SPACE PARASITES “Raw And Violent”


Zoundr
Brzmi jak: germański heavy/thrash
Do tego wokalu trzeba się przyzwyczaić. Nie każdy bowiem lubi, gdy do ucha skrzeczy mu wiedźma, będąca jednocześnie wroną. Przy Danger Diene niejaki Sierżant to istny wirtuoz mikrofonu. Gdy już się przyzwyczaicie do wrony, zwrócicie uwagę na harce na gitarce, jakie wyprawia mocno obdziarany Kajko aka Iron Daschke. Oparcie muzy inspirowanej Accept i Judasami na jednej gicie okazało się trafionym patentem. Kajko robi świetną robotę, zahaczając przy tym o Raven i wczesnego Slayera. Ba, pobrzmiewają tu Plasmatics i S.O.D.! Zróżnicowane ale spójne, świetne łojenie.
Vlad Nowajczyk [8]

GÉVAUDAN “Iter”


Brzmi jak: klimatyczny doom
Jaki cios! Z nadejściem jesieni doom się bardziej ceni, zwłaszcza gdy przychodzi taaaaka perełka. Pomimo francuskiej nazwy, kapela pochodzi z Anglii. Stylistycznie łączy wpływy lokalne ze skandynawskimi. Na pierwszy rzut ucha słychać fascynację Reverend Bizarre, lecz zagłębiając się w muzę, docieramy do Candlemass, Black Sabbath (a jakże), My Dying Bride, Excruciation, Anathemy (z Darrenem!), a nawet ostatniego Darkthrone. Krążek doskonale wyważony, świetnie skomponowany i odegrany, a przede wszystkim zaśpiewany(!) z wielkim wyczuciem. Porywa, pożera, resztki wgniata w ziemię i wypluwa same kości. Jak w “The Great Heathen Army”.
Vlad Nowajczyk [9]

KAZJUROL “Multi Dead World”


GMR Music Group
Brzmi jak: thrashmetalpunk
Szwecja nie wydaje się krajem pierwszego wyboru, gdy myślimy o klasycznym crossover. Zapominamy bowiem o Kazjurol, którzy pozostawili przed laty po sobie ciekawy dorobek. Jednego długograja zaledwie, za to aż cztery EPki (dwie dla niepoznaki nazwane singlami) i garść świetnych demówek. “Dance Tarantella” na taktowskim piracie było swego czasu dostępne w każdej polskiej budce z muzyką.
Szybkie przewijanie: reaktywowali się w 2017, w oryginalnym składzie. Płytę nagrali sami, mastering powierzając niezawodnemu Danowi Swanö. Pogłoski o śmierci punka należy uznać za stanowczo przesadzone. Kazjurol to punk. Brudne riffy i tupa-tupa. Ale to punk przefiltrowany przez “Welcome To Hell” Venom i wczesnego Slayera. Urywający łeb przy samej dupie. Uzależniający od pierwszego przesłuchania. Bania chodzi sama.
Vlad Nowajczyk [9]

SPIRAL WHEEL “Resurrection For Revenge”


Metal Warning
Brzmi jak: kanadyjski heavy z Japonii
Wyśmienity kanadyjski heavy metal nowej fali. Ostre, judasowskie gitary. Solidne, wspaniale aranżowane wokale. Fantastyczne melodie. Dojrzałe kompozycje. Rick Charron (ex-Exciter) na bębnach. Liderem zespołu jest jednak Japończyk: były wieloletni gitarzysta Sabbat, Satoshi Ishida. Panie Damiazell, idźcie tą drogą!
Vlad Nowajczyk [8.5]

wtorek, 29 października 2019

THE END A.D . “Badlands”


Fastball Music
Brzmi jak: przebojowy hardcore/metal
Spora dla mnie niespodzinkam, nie miałem bowiem wcześniej do czynienia z tym filadelfijskim kwartetem, tymczasem trzeba będzie nadrobić. Ekipa charyzmatycznej Ami Friend przyznaje się do inspiracji Motorhead, Plasmatics, Venom, Cro-Mags, Agnostic Front, Judge, Youth of Today, NYHC, Blind Ivy, Ministry, Killing Joke i oldschoolowym niemieckim metalem. O ile nie znałem wcześniej Blind Ivy, resztę słychać, a wpływy pięknie wymieszano. Muza tradycyjna w swej nowoczesności. Bardzo zgrabne solówki, duża dynamika i dynamit w głosie Ami. Odtrutka na zatrucie Jinjerem? Tak to brzmi.
Vlad Nowajczyk [8]