środa, 28 listopada 2018

ICARUS WITCH „Goodbye Cruel World”


Cleopatra Records
Brzmi jak: hard’n’heavy z wykopem
Odtrutką na Steel Temple okazała się najnowsza propozycja Icarus Witch. Forpoczta nowej fali tradycyjnego metalu miała ostatnio długą przerwę, podczas której zmienili wokalistę. Zmiana owa okazała się bardzo istotna, bowiem Andrew D’Cagna zrobił tu niesamowitą robotę. Dla tych , co nie znają: kolo jest samowystarczalnym multiinstrumentalistą, tworzy w wielu gatunkach. Ostatnio głośno było o Ironflame, teraz odświeżył oblicze Icarus Witch.
Stylistycznie bez niespodzianek. Mieszanka Purple / Dio / Queensryche. Zaskakuje potężne brzmienie, ukręcone przez Neila Kernona. Ileż tu głębi, przestrzeni, doskonałych melodii. Ileż tu się dzieje bez gubienia myśli przewodniej! Zawsze miałem słabość do tego zespołu, ale tym razem z pełną odpowiedzialnością stwierdzam: dojebali!
www.facebook.com/icaruswitch
Vlad Nowajczyk [10]

RIFT „Purge”


Brzmi jak: spadkobiercy Sabbat
Gitarzysta Simon Jones poznał byłego bębniarza Skyclad, Jaya Grahama, przy okazji efemerycznej reaktywacji kultowego Sabbat. Sam grał na genialnej „Dreamweaver”, skład XXI-wieczny nie stworzył zaś nowej muzy. Na to trzeba był czekać aż do 2017, gdy powstał Rift. Od razu zaznaczyć trzeba że, z punktu widzenia maniaka, projekt ów cierpi na tę samą chorobę, co inne okołosabbatowo-skycladowe kapele. Brakuje charakterystycznych, gęstych wokaliz Martina Walkyiera. Simon spisuje się jednak w roli wokalisty bardzo dobrze. Szczeka po swojemu, nikogo zbytnio nie naśladując.
Brytyjski duet stworzył osiem zwartych, szybkich thrashowych kawałków, noszących oczywiste piętno Sabbat. Z innych wpływów wyliczyć można Slayer (z „South Of Heaven”), Anthrax, Onslaught, Sodom i Celtic Frost. Motoryczne, wściekłe granie, pełne świetnych melodii i okraszone fantastycznymi solówkami. Czegóż więcej chcieć, gdy Martina brak!
www.facebook.com/officialriftband
Vlad Nowajczyk [8]

DRAGHORIA „Thrash A.D.”


Big Balls Productions
Brzmi jak: piekielnie intensywny thrash
Kwintet z zielonego Kolorado tworzą, między innymi, ojciec (gitara) i syn (perkusja). Dogadują się nadzwyczaj dobrze, czego efektem jest niniejsza, 3-utworowa EPka. Jeśli tak będzie brzmieć ich długograj, klękajcie narody! Dyć to thrash plujący ogniem! Wzorce? Destruction, Exodus, Testament, Demolition Hammer. Ciul z tym, wszystkie trzy numery skrojone są znakomicie. Zgadza się wszystko. Agresja, melodia, technika, kompozycja. Czekam na więcej!
www.facebook.com/draghoria
Vlad Nowajczyk [-]

HATEFUL AGONY „Plastic Culture Pestilence”


Violent Creek Records
Brzmi jak: ultraprzeciętny thrash
Będąc wielkim fanem thrash metalu, z kapelami jak Hateful Agony mam zagwozdkę. Istnieją już 21 lat, a wciąż nie mają na koncie ani jednego rozpoznawalnego kawałka. No po co taki człowiek żyje? Wzorce czerpią prawidłowe: Slayer, Testament, Sodom, Exodus. Riffy młócą zajebiste i… na tym się ich zajebistość kończy. Ulepienie bowiem fajnych numerów jest ewidentnie ponad siły monachijczyków.
www.facebook.com/hatefulagonythrash
Vlad Nowajczyk [6]

BESTIALORD „Law Of The Burning”


Symbol Of Domination / Cymmerian Shade
Brzmi jak: nierówny death/doom
Mając w CV trzyletni epizod w Manilla Road, Mark Anderson mógł się nieco bardziej postarać, wyskakując z własną kapelą. Debiut Bestialord jest bowiem niedopracowany. Początek płyty to nieudane połączenie epickiego heavy metalu z Obituary. Dalej mamy nudę, nic się nie dzieje, uwagę zwracają tylko pokraczne solówki. Wreszcie, gdy już chciałem wyłączyć to gówno, trio z Wichity łapie wiatr w żagle, łojąc solidny death/doom. Jeśli „Law Of Burning” doczeka się kiedyś kontynuacji, jest to jakiś trop…
www.facebook.com/bestialord-...
Vlad Nowajczyk [5]

STEEL TEMPLE „Nobody’s Slaves”


Miner Recordings
Brzmi jak: nudne, napuszone gówno
Prog/power? Raczej nudne pitolenie, siódma woda po pinkflojdowym kisielu. Onanizm instrumentalny? Na miarę możliwości, a te nie są wielkie. Macedońska formacja jawi się jako bastard Deep Purple i Hammerfall, pozbawiony jednak finezji, głębi, przebojowości i przede wszystkim: jakiegokolwiek ciężaru. W celu dociążenia tego krążka polecam skuteczny mafijny sposób: betonowe buty.
www.steeltemple.bandcamp.com
Vlad Nowajczyk [3]