niedziela, 10 kwietnia 2022

INDEMON “Fear Of Living”

 

Music Records

Brzmi jak: toporny death/thrash

Debiutujący tą pięcioutworową Epką Finowie biorą na warsztat takie nazwy jak Slayer, Sepultura i Entombed. Hmm, w sumie to dokładnie wyżej wymienione i nikogo więcej. Wydawać by się mogło, że z takimi inspiracjami nie da się przynudzać. A jednak. Krótka to płytka, ale dość męcząca. Dużo na niej nieprzemyślanych zwolnień, które pozbawione są klimatu. W przyspieszeniach z kolei rzuca się w oczy mulistość dźwięków generowanych przez Indemon. Motyla noga, dałem im kilka szans, ale wciąż wracałem do punktu wyjścia. Żeby grać wolno, trzeba umieć tworzyć nastrój. Tej ekipie mówię krótko:  play fast or don’t.

Dodatkowo jestem w szoku, że w 2021 WYTWÓRNIA wydaje materiał na CDr. Z drugiej strony, być może całość usłyszeli już po podpisaniu umowy i chcieli stracić jak najmniej. Ale okładka fajna.

https://www.facebook.com/indemonband

Vlad Nowajczyk [5]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz