High Roller Records
Brzmi jak: hard rock / heavy metal
Kiedyś to się nazywało AOR i było nakierowane na wapniaków. Dziś grają tak młodzi, dwudziestoparoletni ludzie. No i dobrze. Zdecydowanie wolę taki metal od rzygaczy z zatwardzeniem przy akompaniamencie breakdownów.
Zepter nie sprzedają garnków, to kwartet pochodzący z Linzu. Oczywiście kumplują się z Venator, nawet jakieś projekty poboczne tworzą. Łoją muzę mocno zakorzenioną w klasyce rocka, piekielnie melodyjną, nieprzesadnie techniczną, zdecydowanie stawiając na feeling. Feeling wręcz bluesowy, choć tempa znacznie szybsze. Najbliższym skojarzeniem jest szwajcarski Amethyst, podobna lekkość i umiejętność tworzenie przebojowych numerów.
https://www.facebook.com/zepterattacks
Vlad Nowajczyk [8]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz