Brzmi jak: heavy/thrash
Co wyjdzie z połączenia klimatów wczesnego Turbo, Wilczego Pająka i “środkowego” Kata? Wywar. Przebojowe, niosące riffy, wysmakowane solówki i dość surowy wokal. Każdy z dziesięciu numerów to kandydat na solidny hicior. Gdyby dzisiejsze Turbo lutowało w takim stylu, chyba nikt by się nie obraził. Pomimo pewnych niedoróbek paszczowo, mamy tu do czynienia z bardzo obiecującym debiutem. Co ciekawe, perkusistą WRW jest basista Monstrum, to się nazywa wszechstronność!
https://www.facebook.com/WRamionachWiedzmy
Vlad Nowajczyk [7.5]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz