Metalville
Brzmi jak: sweeter
Dziwne to Sweet. Jakby... słodsze. Nie słychać tu typowych dla nich riffów, są za to patenty zakoszone od konkurencji, i to dosłownie. Kiss, Boston, AC/DC, Whitesnake. Oryginalnie krążek ten wyszedł pod szyldem Andy Scott’s Sweet w 1995. Gitarzysta ewidentnie przeżywał kryzys tożsamości, a towarzyszącym mu muzykom brakowało charyzmy oryginalnej ekipy.
Najgorsze jednak, że ta płyta mi się podoba! Leci sobie wiele razy z rzędu i zupełnie nie mam ochoty wyłączać. Kawał solidnego, totalnie nieoryginalnego, AMERYKAŃSKIEGO rocka ze spiłowanym i polakerowanym pazurem.
https://www.facebook.com/TheSweetOfficial/
Vlad Nowajczyk [7]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz