środa, 26 sierpnia 2026

WIZARDS OF HAZARDS “Point Of No Return”

 Inverse Records

Brzmi jak: progresywny heavy/doom

Już poprzedni album tej fińskiej załogi robił wrażenie, ale teraz to już przesadzili. Dotychczasowa lista wpływów uzupełniona została o Rainbow, Blind Guardian i progrock z lat 70-tych. Całe mnóstwo progrocka. Efektem jest krążek jeszcze bardziej zróżnicowany od poprzedniego, zarazem pełen nośnych melodii i hiciorów, spośród których najciekawszy wydaje się “Whatever Lies Behind”.

Pierwszy odsłuch zadziwia, “Point” brzmi bowiem, niczym zaginione arcydzieło z epoki. Poziom miodności 666/10. Tylko nawiązania do “Sabbath Bloody Sabbath” nieco zbyt czytelne, za co odejmuję pół punktu.

https://www.facebook.com/Wizards-of-Hazards

Vlad Nowajczyk [9.5]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz