Brzmi jak: progresywny power metal
Co wyjdzie z połączenia Dream Theater, Stratovarius i Nevermore? Crystal Throne! Na swym drugim krążku Francuzi prezentują epicki koncept science-fiction, muzę serwując z niemniejszym rozmachem. 69 minut dźwięków zaskakująco przystępnych jak na prog. Zasługa to nie tyle poziomu wykonawczego, bo to oczywista kwestia, ale samych kompozycji. Dłużyzn zaskakująco niewiele, smakowitych momentów mnóstwo.
https://www.facebook.com/crystalthronetrve
Vlad Nowajczyk [8.5]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz