Meuse Music Records
Brzmi jak: doom over the world
Połączenie klasycznego doom z brytyjskim doom/deathem wydawało się karkołomne, ale holenderski Doomcult powiedział: potrzymaj mi blanta. I oto jest krążek, na którym nie znajdziecie ani chwili nudy. Black Sabbath i Trouble na zmianę z Anathemą i Paradise Lost (z debiutów, grobowo), a nawet Candlemass. Chwilami słyszę deklarowany funeral doom, lecz są to chwile. Przyznam, że “Sacrifice All Life” chwycił mnie od pierwszych dźwięków i nie zamierza wypuścić. Sztos!
https://www.facebook.com/doomcultmetal
Vlad Nowajczyk [9]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz