środa, 29 lutego 2012

BLATANT DISARRAY „Everyone Dies Alone”

Tribunal Records
Brzmi jak: nowocześniejszy Xentrix
Pochodzący z Północnej Karoliny kwartet zaprezentował na swym debiucie stosunkowo lekki, przebojowy thrash metal. Melodyjne refreny kojarzą się na przemian z Testamentem i Xentrix, maniera wokalisty – zdecydowanie z tymi drugimi. Znakomite, przestrzenne brzmienie sprawia, że płyty słucha się... cholera, to chyba niewłaściwe określenie w przypadku metalu... przyjemnie! Nawet machanie banią przychodzi jakoś bez wysiłku. Zajebisty warsztat, wyśmienite melodie, kompozycje też niczego sobie. Wypadałoby nieco dociążyć i będzie git. Więcej na www.myspace.com/blatantdisarray
Vlad Nowajczyk [6.5] 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz