Brzmi jak: germański thrash
I o to w sumie chodzi. Tak się gra niemiecką odmianę thrash
metalu bez słodkich popierdółek. Węgrzy z Concrete zainspirowali się „powrotnymi”
płytami Destruction. Efekt? Nieźle. Minimalnie lepiej od Bitterness, lecz
zmęczenie materiału pojawia się i tu (pod koniec krążka). Wypadałoby poszukać
nieco głębiej, wszak nie samym Destruction człowiek żyje! Wszystko się pięknie
zazębia, jest przy czym machać banią, a i solówki dają radę. Odrobinę odwagi w
kombinowaniu. Tylko żebyście nie pomyśleli o Szwecji, wrrr! Więcej na www.facebook.com/Concrete666
Vlad Nowajczyk [7]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz