niedziela, 22 lipca 2012

WARRICK „Beyond Diplomacy”


Brzmi jak: thrash/groove metal
Floryda od dawna nie jest już bastionem death metalu i niech Latającemu Potworowi Spaghetti będą za to dzięki! Warrick pochodzą z Miami i mają spory potencjał. Rozkrzyczane wokalizy w stylu panterowo-machineheadowym łączą z całkiem klasycznymi kompozycjami. Instrumentalnie najwięcej u nich Testamentu i Exodusa. Trafia się też, niestety, refren a’la Trivium („For Those Once Loyal”), za co należy się karny kutas. Skąd więc tak wysoka ocena, jeśli mają na płycie babola? Luuuudzie, jakie fantastyczne solówki!!! Jeśli już na debiucie Eric Estrada (zbieżność imienia i nazwiska z przesławnym aktorem przypadkowa) i Andrew Sanders wymiatają niemożebnie, wyraźnie wzorując się na Skolnicku i Holcie, co będzie dalej? Nic, to tylko ten kiepski nowy thrash, nie warto tego gówna słuchać. Więcej na www.facebook.com/warrickofficial
Vlad Nowajczyk [7.5]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz