środa, 15 sierpnia 2012

JOE THRASHER „Cries Of War”


HME Productions
Brzmi jak: speed metal z powerowym zacięciem
Ledwie pół godziny kanadyjskiego speed metalu, ale stal wylewająca się z głośników zaiste pierwszej jakości. Debiut był już bardzo dobry, „Cries Of War” niszczy! Doskonale zaaranżowana i świetnie zagrana muza, w której pobrzmiewają echa Exciter, Grave Digger (ach te chórki!) i „nowego” Accept. Większość numerów to potencjalne hity, a taki „We Are The Ones” powinien lecieć w każdym rockowym radio. Czas najwyższy na kontrakt płytowy, szkoda by tak utalentowana kapela szlajała się po lokalnych pubach. Kanada znów atakuje! Więcej na www.joethrasher.com
Vlad Nowajczyk [8.5]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz