czwartek, 6 września 2012

FACE DOWN HERO „Divisions And Hierarchies”


Yonah Records
Brzmi jak: post-Forbidden
Maniacy „Distortion”: tak w skrócie można opisać Face Down Hero. Niedoceniana płyta Forbidden doczekała się z ich strony absolutnego oddania. Na swym czwartym już krążku Niemcy wciąż czerpią z niej garściami i produkują melodyjny, progresywny post-thrash metal. Takie granie wydawało się „następną wielką rzeczą” około 2005 roku, ale przyszedł nowy thrash i je zmiótł. FDH, jako jedni z niewielu, wciąż się nie poddają. „Divisions And Hierarchies” jest albumem solidnym, świetnie zrealizowanym i trzymającym poziom. Brakuje istotnego elementu. Hiciorów. Najwyraźniej wystrzelali się z nich na wystrzałowym debiucie. Tym niemniej warto się zapoznać z najnowszym dziełem FDH, lepsze jest niż ostatni Forbidden. Więcej na www.facedownhero.de
Vlad Nowajczyk [6]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz