czwartek, 6 września 2012

CRISIX „The Menace”


Kaiowas Records
Brzmi jak: ultra thrash metal!
Kwintet z Barcelony odrobił lekcje na 6. W ich muzyce słychać wszystko, co najlepsze w thrashu i heavy metalu. Jeśli dodać do tego ozdobniki pochodzenia deathowego, blackowego, hardkorowego a nawet metalkorowego, wychodzi mieszanka iście wybuchowa. Ani sekundy nudy, ponad godzina fenomenalnego łojenia. Rewelacyjna technika, wyśmienite zdolności kompozycyjne i żywiołowość. Nic dziwnego, że w 2009 (jako Crysys) wygrali Wacken Metal Battle. Niestety, nie poszli za ciosem, czego dowodem jest fakt, iż debiut wyszedł z ogromnym opóźnieniem i ... tylko w Hiszpanii. Ten zespół z pewnością zasługuje na więcej, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ich pociąg do kariery już odjechał. Tym niemniej – pozycja obowiązkowa. Jeśli tylko gdzieś ten fenomenalny krążek znajdziecie! Więcej na www.crisixband.com
Vlad Nowajczyk [9]

1 komentarz:

  1. Mam!!! Mam płytę! Oczekałem się i pewnie przepłaciłem, ale oto jest - świeża przesyłka ze słonecznej Hiszpanii. Dzięki za cynk o Crisix i w ogóle dzięki za tego bloga. Ale, jak by nie było, czekam ciągle na powrót nieodżałowanego Hard Rockera.

    OdpowiedzUsuń