czwartek, 9 stycznia 2014

REANIMATOR „Great Balls”

Brzmi jak: Exohilator
Tytułowe „wielkie jaja” nie mają bynajmniej związku z wyjątkową oryginalnością piątki z Montrealu. To tylko stary skandalista Jerry Lee Lewis, którego sztandarowy numer nagrali na swej najnowszej EPce. Jest to zresztą jedyny wyróżniający się utwór, jedyny posiadający własny sznyt. Takie to jaja. Pozostałe brzmią jak Annihilator z Robem Dukesem na wokalu. Ot, kalka niestety. Kanadyjczycy z pewnością mogą się szczycić wysokimi umiejętnościami instrumentalnymi, lecz tak oczywista mieszanka nie ma prawa zachwycać. Więcej na www.facebook.com/reanimatormtl

Vlad Nowajczyk [5]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz