Firecum Records
Brzmi jak: thrashtera
Jak brzmiałaby
Pantera, gdyby nie przehandlowała jakości za ciężar? Być może właśnie tak, jak
niepozorne trio z Portugalii. Okazuje się bowiem, że wciskanie w ziemię można
połączyć z wielopoziomowymi strukturami kawałków. Melodia nie musi zostać
zredukowana do solówek. Harmonie nie sprawiają, że muza staje się lżejsza. No
cóż, wygląda na to, że Torn Fabriks odkryli coś, co Amerykanom się nie udało.
Słychać tu bowiem (poza Panterą) inspiracje Exodusem, Forbiddenem, Nevermore i
Testamentem. Portugalczycy czerpią ze starej szkoły i z “nowoczesności”, nie
przesadzając przy tym. I to właśnie jest ich recepta na sukces, choć przy
pierwszym przesłuchaniu wydaje się, że tej drugiej jest za dużo. Nie jest.
https://www.facebook.com/TornFabriks
Vlad Nowajczyk [8]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz