Apollon Records
Brzmi jak: psychodeliczny doom metal
Norweski kwartet bierze na warsztat Black Sabbath, Cream, Hendrixa i wczesne Scorpions. Ubiera to w porywające, przestrzenne brzmienie i zabiera w narkotyczną podróż. Dziesięć przebojowych kawałków, przy których można się doprawdy znakomicie bawić. Nie jest to poziom Wija, ale bardzo dobra, korzenna muza. Ani chwili nudy.
https://www.facebook.com/KryptografMusic
Vlad Nowajczyk [8]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz