Horror Pain Gore Death Productions
Brzmi jak: speed metal
Debiutujący tym krążkiem filadelfijczycy traktują go jako demo. Dorzucając dwa kawałki, wydali go nieco później na kasecie, traktowanej jako EP. Ech, problemy pierwszego świata. Jak na demo, mamy tu do czynienia z nieźle zrealizowaną muzą. Najprościej można ją określić jako “Kill’em All” ze zwiększoną dozą punka i Venom. Niby mało, a jednak te cztery numery miotą, z każdym odsłuchem coraz bardziej.
https://www.facebook.com/Traitor2013
Vlad Nowajczyk [8]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz