Witches Brew
Brzmi jak: porywający, niszczący heavy/speed/thrash
Jarałem się straszliwie demówką tego kwartetu z Florydy. Po dwóch latach wjeżdża pełniak od nieocenionej Cheryl z Witches Brew i jest Armagedon! Black Denim Rage udało się to, na czym poległ ostatnio świetnie się zapowiadający Seax. Idealnie wyważyli składniki, nie zapominając o punkowej, ulicznej bezczelności. Numery z dema nabrały, co szokujące, jeszcze więcej jadu. Słucham tego i słucham i nie mogę przestać. Niespodziewany kandydat do płyty roku? W rzeczy samej!
https://www.facebook.com/blackdenimrage
Vlad Nowajczyk [10]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz