Bitter Loss Records
Brzmi jak: death/thrash/black
Dawno niesłyszany ex-lider nieodżałowanego Malakyte powraca! Nie tylko jako bębniarz, ale i wokalista. Zaskoczenie? Dla mnie żadne. Australijskie trio napierdala mieszankę wpływów Death, Revocation i Behemotha, okraszając miażdżącą muzę pysznymi solówkami. Ciężka, potężna piguła prosto w ryj.
https://www.facebook.com/idleruin
Vlad Nowajczyk [8]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz