ROAR / Rock Of Angels, Noise Foundry
Brzmi jak: power/thrash metal
Wpychanie własnego imienia i nazwiska przed nazwę swej kapeli ma sens tylko w przypadku zawiłości prawnych. W każdej innej sytuacji świadczy o drobnych, ahem, zaburzeniach ego. Szczęśliwie Dan Baune się ogarnął i dziś używa już tylko nazwy. Szczęśliwie, bo tworzy kawał dobrej muzy! Nie są to żadne nowe światy, zresztą takowe powstają już tylko tam, gdzie melodie i niosące rytmy idą w odstawkę. Lost Sanctuary inspiruje się głównie dwiema kapelami: Brainstorm i Nevermore. Na debiucie więcej słychać tych pierwszych, na „Harbingerze” – dtugich. Zrobione to wszystko jest naprawdę fajnie i słucha się bez żadnego „ale”. Tak, a nawet lepiej, trzymać.
https://www.facebook.com/dan.baune.lost.sanctuary/
Vlad Nowajczyk [7.5] i [8.5]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz