niedziela, 22 lutego 2026

LETHAL PRESENCE “Unholy Alliance”

 

Ripping Storm Records

Brzmi jak: słaby thrash

Kanada. Thrash metal. Jak mógłbym tego nie pokochać? A jednak. Ten krążek to przekrój przez demo i rehy ekipy z Toronto, która nie odznaczała się niestety zbyt wielkim talentem. Slychać tu, że znali wczesnego Slayera, Dark Angel,. Razor, Sacrifice, są konotacje personalne ze Slaughter, Strappado, Infernal MaJjesty... Zabrakło ciekawych pomysłów i zmysłu kompozycyjnego. Tylko jeden numer, najpóźniejszy “Helms Deep” rokuje. Ma sensowną linię melodyczną i kilka ciekawych zwrotów akcji w klimacie Nasty Savage. Oj, czasy, gdy łykałem bez popity wszystko co thrashowe, dawno już minęly. Półkownik, a może ktoś to ode mnie zabierze?

http://www.rippingstorm.com/

Vlad Nowajczyk [4]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz