Floga Records
Brzmi jak: Nightfall w powijakach
Fanem greckiej sceny z początku 90s jestem od ponad 30 lat, bowiem nadrabiałem zaległości hurtowo po krótkim etapie zauroczenia madafaka Ameryczką. Nightfall to jedna z tych kapel, które dokonały nagłego zwrotu w kierunku wielkiej, dymiącej kupy, co trudno mi było im wybaczyć. Ich wczesne albumy, z “Lesbian Show” włącznie, wielbię. Ogromnie uradowało mnie więc otrzymanie niniejszej demówki na CD, bowiem mam już komplet ich płyt, które są mi potrzebne.
Demo Greków zawiera kawałki, które rok później trafiły na debiutancki album. Te wersje są bardziej nieokrzesane, surowe, ale styl Nightfall już słychać. Klimatyczne, melodyjne połączenie death, black i doom metalu. Niecałe 20 minut, więc mniej niż 3x pod rząd lecieć nie może.
https://www.facebook.com/nightfallband
Vlad Nowajczyk [9]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz