poniedziałek, 9 lutego 2026

TÚMULO “Evangelho De Canhoto”

 

Caverna Abysmal Records

Brzmi jak: black/speed...

Miało być po szwajcarsku, więc zacierałem łapska, bowiem metal z kraju Helwetów zazwyczaj do mnie trafia. Tymczasem mamy do czynienia z relokowaną załogą z Brazylii, która na warsztat wzięła rodzime kapele. Fani Sarcofago, Mutilator, Sextrash i innych niezbyt melodyjnych wyziewów niech zacierają ręce, Tumulec (tak, musiałem) jest dla nich. Mnie ten krążek strasznie zmęczył, aczkolwiek akustyczne interludia znajduję całkiem sensownymi. Ocena zawyżona, bo o ile brak linii melodycznych bardzo mi przeszkadza, z pewnością znajdą się i fani.

https://www.facebook.com/tumuloch/

Vlad Nowajczyk [6]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz