Caverna Abysmal Records
Brzmi jak: black/speed...
Miało być po szwajcarsku, więc zacierałem łapska, bowiem metal z kraju Helwetów zazwyczaj do mnie trafia. Tymczasem mamy do czynienia z relokowaną załogą z Brazylii, która na warsztat wzięła rodzime kapele. Fani Sarcofago, Mutilator, Sextrash i innych niezbyt melodyjnych wyziewów niech zacierają ręce, Tumulec (tak, musiałem) jest dla nich. Mnie ten krążek strasznie zmęczył, aczkolwiek akustyczne interludia znajduję całkiem sensownymi. Ocena zawyżona, bo o ile brak linii melodycznych bardzo mi przeszkadza, z pewnością znajdą się i fani.
https://www.facebook.com/tumuloch/
Vlad Nowajczyk [6]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz