Meuse Music Records
Brzmi jak: klimatyczny doom
To już piąty album edynburskich Portugalczyków i prezentują na nim dojrzały, wciągający doom klimatyczny. Zupełnie jakbyśmy cofnęli się w czasie do 1998 roku, przeplataniec wpływów wczesnego Tiamat i My Dying Bride z soundtrackiem z Ostatniego Mohikanina. Trop wspólczesny to Tau Cross, jeden z gości na płycie śpiewa podobnie do Barona wyklętego. Melancholijne, ale o dziwo nie depresyjne granie.
http://www.facebook.com/dreamofpoe
Vlad Nowajczyk [8]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz