Running Wild Productions
Brzmi jak: heavy metal/hard rock
Mam, czegom chciał. Wersja koncertowa Grim Justice to znacznie bardziej drapieżne i odważne wokale niż na wcześniejszym studyjniaku. Zespół brzmi naturalnie ciężko i gra fantastycznie, każdy z pięciu kawałków zapada w pamięć. Skojarzenia z Sanhedrin i Wucan to nie popierdółki. Potężny cios, oj przydałoby się więcej numerów! Trzeba będzie poczekać aż do 2027, gdy pojawi się nowy album. Uważajcie!
https://www.facebook.com/GrimJustice/
Vlad Nowajczyk [9]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz