niedziela, 17 czerwca 2012

SUFOSIA „Inspiration Breakdown”


Logic Entertainment
Brzmi jak: melodyjny thrash
Chorwacka Sufosia doczekała się w ubiegłym roku płyty i jest to debiut powalający. Nie poszli śladem jakże wielu młodych grup, ograniczających swe inspiracje do klasyki thrashu. Oczywiście, mnóstwo w ich graniu Bay Area. Nie da się nie usłyszeć fascynacji Megadeth, Testament, Heathen czy Forbidden. Czynnikiem wyróżniającym chorwacki kwartet jest śmiałe sięganie do klasyki nieco lżejszej: Judas Priest, Mercyful Fate, King Diamond. Nie tylko wokalnie, wiele riffów Sufosii powinno spodobać się nawet ortodoksyjnym maniakom heavy metalu. Jakby tego było mało, pod koniec płyty pojawia się sporo patentów kojarzących się z southern rockiem, takie luzackie, mocno zjarane pauzy i zmiany rytmu. Długo nie mogłem się zabrać do niniejszej recenzji z takiej oto przyczyny: nie chciałem „Inspiration Breakdown” jeszcze odkładać na półkę. Choć już czas na to, szybko do niej wrócę. Więcej na www.facebook.com/sufosia
Vlad Nowajczyk [9]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz