Logic Entertainment
Brzmi jak: melodyjny thrash
Chorwacka Sufosia doczekała się w ubiegłym roku płyty i jest
to debiut powalający. Nie poszli śladem jakże wielu młodych grup,
ograniczających swe inspiracje do klasyki thrashu. Oczywiście, mnóstwo w ich
graniu Bay Area. Nie da się nie usłyszeć fascynacji Megadeth, Testament,
Heathen czy Forbidden. Czynnikiem wyróżniającym chorwacki kwartet jest śmiałe
sięganie do klasyki nieco lżejszej: Judas Priest, Mercyful Fate, King Diamond.
Nie tylko wokalnie, wiele riffów Sufosii powinno spodobać się nawet ortodoksyjnym
maniakom heavy metalu. Jakby tego było mało, pod koniec płyty pojawia się sporo
patentów kojarzących się z southern rockiem, takie luzackie, mocno zjarane
pauzy i zmiany rytmu. Długo nie mogłem się zabrać do niniejszej recenzji z
takiej oto przyczyny: nie chciałem „Inspiration Breakdown” jeszcze odkładać na
półkę. Choć już czas na to, szybko do niej wrócę. Więcej na
www.facebook.com/sufosia
Vlad Nowajczyk [9]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz