SG Records
Brzmi jak: power/thrash metal z wpływami gotyku
Jako byłego fana Iced Earth bardzo kręcą mnie kapele
sięgające do wczesnych nagrań tej, obecnie dziadowskiej, ekipy. Włoska
Tramortiria tak właśnie czyni i zyskuje plusa. Jeszcze większego ma za
unurzanie tych wpływów w sosie z Nevermore i Testamentu. Chwilami brzmią niczym
„Warrel Dane śpiewa Iced Earth”, ale to nie zarzut. Połączenie stylistyk owych
trzech popularnych grup wyszło Włochom świetnie. Dodajmy jeszcze klimaty
Sisters Of Mercy i Fields Of The Nephilim, bo i takie się pojawiają i efektem
jest zgrabny debiut niemłodych (10 lat praktyki) grajków z Pogno. Odrobinę
przydługi, brakuje szybkości, ale jest baza na rozwój. I pomyśleć, że dekadę
temu rocznie wychodziło kilka takich powerowych płyt, a teraz ze świecą
szukać... Więcej na www.facebook.com/tramortiria
Vlad Nowajczyk [7]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz