Shadow Kingdom Records
Brzmi jak: epicki doom
z nutką heavy
Po udanym debiucie z 2009 roku, duński doomnamit powraca z
zapowiedzią drugiego albumu. Na pięcioutworowej EPce znalazły się cztery stare
kawałki i jeden nowy, wszystkie zarejestrowane podczas sesji do „dwójki”. Głównym
wpływem pozostaje Candlemass. Tym razem z najnowszej epoki, ale bez
depresyjnego klimatu Roba Lowe. Smutek Altar Of Oblivion wydaje się być
bardziej przyziemny. Sporo słychać też Iron Man i chwilami debiut Memento Mori.
Ciekawy przerywnik przed „Grand Gesture Of Defiance”. Więcej na
www.altarofoblivion.dk
Vlad Nowajczyk [6]

Czcionka logo jawnie przypomina Artillery.
OdpowiedzUsuń