środa, 12 września 2012

MAGNETRON „A Measured Timeframe”


Brzmi jak: piekielnie intensywny thrash
Holenderski kwartet, dziś już niezbyt młodzieżowy, zaczynał w 1996 od grinda. Szybko im się znudziło i zaczęli odnosić sukcesy na innych muzycznych poletkach. W 2007 roku wrócili, ale jako zespół thrashmetalowy. Na dobre im to wyszło, bowiem pełnoczasowy debiut Magnetron zasługuje na słowa uznania! Dziesięć zwartych, ultraszybkich numerów zmieścili w niecałe 27 minut. Skrzyżowali Kreatora z okolic „Terrible Certainty” z Nuclear Assault, wczesnym Exodusem, Xentrixem, Testamentem i... odrobiną grinda, a jakże. Cięte riffy, jazgotliwy wokal, potężne bębny, do przodu i konkretnie. Ciężko od tej muzy się uwolnić, bowiem pod każdym względem udała im się znakomicie. Więcej takich płyt! Więcej na www.magnetronthrash.nl
Vlad Nowajczyk [8]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz