MetalBox
Brzmi jak: brytyjska odpowiedź na Powerwolf
Lubicie Powerwolf? Nie? Zła odpowiedź, frytka do nosa! Spadówa
słuchać SunnO)))!
Dla tych zaś, którzy odpowiedzieli prawidłowo, oto zachęta
do zapoznania się z Angolami, którzy kryją się pod zbliżonym do
niemiecko-rumuńskiej kamandy imedżem. Zbliżonym, ale nie identycznym. Jest
wodewil? Jest! Czarny humor? Oczywiście? Patos? Pewnie! Wokalista o potężnym
głosie, potrafiący przy tym kombinować? Jak najbardziej! Wampiryczne
koncept-albumy? A jakże by inaczej! Stuka Squadron to... lotnicy-wampiry w
służbie III Rzeszy na froncie wschodnim. Boki zrywać, wszak zespół puszcza oko
do publiczności w każdym niemal numerze. Fani Ssabatona - odmaszerować. 64
minuty mijają błyskawicznie, zaś płyta wcale nie chce opuszczać odtwarzacza.
Wpływy Sabbat, Skyclad, Iron Maiden i Judas Priest – to tygrysy lubią
najbardziej. Wysokie umiejętności muzyków zawsze są w cenie, tym razem
posłużyły (nie)słusznej sprawie. Moc przeokrutna, ani jednego słabego momentu. Więcej
na www.stukasquadron.com
Vlad Nowajczyk [9]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz