I Hate Records
Brzmi jak: niezbyt udana podróbka Slough Feg
Od pierwszego riffu skojarzenie jest jednoznaczne: Slough
Feg. Zagrany gorzej, spowolniony i co gorsza, fatalnie zaśpiewany. Craig „Czar”
Zahler, odpowiedzialny za odgłosy paszczowe oraz minimalistyczną perkusję,
talentu muzycznego nie posiada. Facet powinien pozostać przy literaturze i
filmie, z których się utrzymuje.Jego kolega od pozostałych instrumentów również
nie powala umiejętnościami ani pomysłami. Epicki metal wymaga tego „czegoś”.
Realmbuilder wydał tymczasem już drugi album wyraźnie na siłę. Dobra, idę
posłuchać oryginalnego Slough Feg. Tym panom zaś dziękujemy. Więcej na www.myspace.com/realmbuilder
Vlad Nowajczyk [3]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz