Miner Recordings
Brzmi jak: porywająca hybryda thrash, death i black metalu
Więcej takich debiutów! Serbowie zaskakują niezwykle świeżym
połączeniem doskonale znanych składników. Szybki, precyzyjny thrash z wokalem a’la
młody Petrozza, mnóstwem solówek i skocznymi melodiami. Ciężki i połamany
techniczny death metal z czytelnym growlem. Epicki black metal ze zwolnieniami,
idealnie dopełniającymi kompozycje Putrid Blood. Wszystko w bardzo sprawnie
wyliczonych proporcjach, dzięki czemu kawałki płyną, a po niewiele ponad
półgodzinie chce się jeszcze. W konkursie piękności ta banda łysoli nie
wystąpi, ale jeśli przyjadą do Polski, pozamiatają jak się patrzy! Więcej na
www.facebook.com/putridblood
Vlad Nowajczyk [8.5]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz