Slaney Records
Brzmi jak: typowy black/thrash
Chcecie grać thrash? To się kurwa nauczcie! Tej prostej zasady
nie znają Niemce ze Slaughter Command, których największym osiągnięciem muzycznym
wydaje się być zamówienie loga u Szpajdela. Już od pierwszego wysypu kartofli
wiedziałem, że będzie srogo. Ostatnio rozpieszczałem się bardzo dobrymi
płytami, pora więc na gówno. Umówmy się, że ten gatunek został wyczerpany przez
Quorthona w połowie lat 80-tych, a wczesne Destruction też grało lepiej. Nic
pozytywnego nie potrafię napisać o tej sieczce. Chce ktoś płytę? Ładna,
czerwona... Więcej na www.facebook.com/slaughtercommandgermany
Vlad Nowajczyk [2]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz