wtorek, 31 marca 2015

LORD FIST „Green Eyleen”

Ektro Records
Brzmi jak: epicki heavy
Jarałem się ich debiutancką EPką, pora na pełnoczasowy album. Podjarka jeszcze większa! Nie tracąc ani odrobiny dzikości, nagrali w pełni profesjonalny materiał. Wciąż jest tu mnóstwo Thin Lizzy, wczesnych Iron Maiden i Manilla Road. Zaśpiewy a’la HIM też są. Wypolerowanie brzmienia uwypukliło wpływy Heavy Load. Dodajmy odrobinę psychodelii (ot, blancik na dobry start) i mamy płytę, która zabija. W dobrych czasach żyjemy! Więcej na www.facebook.com/lordfistlegions

Vlad Nowajczyk [8]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz