Brzmi jak: thrash/death zrobiony jak należy
War Messiah to konglomerat wpływów thrash, death i groove
metalu. Wpływów na tyle różnorodnych i szerokich, że ciężko byłoby im się
zmieścić w klasycznych, krótkich kawałkach. Kawałki są wręcz rozdęte do
epickich rozmiarów, co jednak im wcale nie szkodzi. Zbudowano je bowiem
poprawnie, a warsztat grajków (sekcja!!!) pozwala cieszyć się fajerwerkami bez
spoglądania na czasomierz. Klasyczny thrash miesza się płynnie z niemal równie
wiekowym deathem. Do tego szczypta 90s. Dobre riffy, nie gorsze sola i
zróżnicowane wokalizy. Gorzowianie wiedzą już, o co im chodzi w muzyce. Pora to
doszlifować i najwyższy czas na pełnowymiarowy debiut. Więcej na
www.facebook.com/warmessiahthrash
Vlad Nowajczyk [7]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz