piątek, 11 marca 2016

GRAND DELUSION „The Last Ray Of The Dying Sun”



Brzmi jak: progresywny heavy/doom
Ciekawy, wielowymiarowy album. Z każdym przesłuchaniem coś odkrywa, a słuchałem go bez wspomagaczy. Kwartet Szwedów łączy wpływy rodzime (Spiritual Beggars, Count Raven, Candlemass, Graveyard) z brytyjskimi (Iron Maiden, Orange Goblin, Deep Purple, Rainbow). Inkorporują masaż misami tybetańskimi i dęciaki. Wszystko to składa się na epicki album koncepcyjny, gdzie w oparach zielonych roślin heavy metal miksuje się z progresywnych hardrockiem, przechodząc w doom. Uff, naprawdę ciężko mi było napisać te zdania, bowiem Grand Delusion uzależnia i przez kilka tygodni nie pozwalało mi się zrecenzować. Jutro dopisałbym coś jeszcze, ale teraz wreszcie będę mógł ich posłuchać na luzie.
www.facebook.com/granddelusionsweden
Vlad Nowajczyk [8]

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza