Punishment 18
Brzmi jak: epicki doom metal
Jeśli włoski zespół ma w nazwie słowo “łańcuch”, musi grać doom. Tak po prostu należy. Kwintet z Piacenzy prezentuje na swym debiucie bardzo ciekawy konglomerat wpływód. Dominuje epicki doom w stylu Candlemass z psychodelicznym sznytem Paul Chain (a jakże!!!), za dodatkowe obciążniki służą patenty, które narodziły się 35 lat temu w Anglii, czyli My Dying Bride i wczesna Anathema. Znakomity krążek!
https://www.facebook.com/swarmchaindoom
Vlad Nowajczyk [9]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz